0 Comments

Koszty ogrzewania będą takie same lub mniejsze, w zależności od stopnia zaizolowania domu, ale nie będzie kosztów eksploatacji ( oczym często się
zapomina ) i całej tej roboty z obsługą kotła.Koszty eksploatacji i “robota” z obsługą kotła.  Rozumiem, że jesteś tu, by przekonywać wszystkich do tego kwantową fizyką napędzanego “cuda”. Proponuję, by nie przeszkadzać koleżance założyć nowy temat o ogrzewaniu podczerwienią, lub też odgrzebać istniejący, który z pewnością

Podobny obraz

O komforcie cieplnym i zdrowym odziałowywaniu promieniowania podczerwonego na organizm nawet nie wspomnę.
Fotowoltaika i solary, są jeszcze zbyt drogie i nigdy się nie zamortyzują, nawet po otrzymaniu dotacji.

już jest temat o grzaniu panelami na podczerwień. ma to jakieś zalety, sporo wad, ale wymusza grzanie w drogiej taryfie, co przy domu nawet sensownie izolowanym tanie nie jest, a na pewno z 3 razy droższe niż grzanie węglem czy klimą, 2 razy droższe niż grzanie prądem w taniej taryfie i 3-6 razy droższe niż grzanie pompą ciepła (w zależności od taryfy). nawet takich głupot nie proponuj. poza tym koszt inwestycji też nie jest najniższy. najbardziej przekonuje ta pompa ciepła ,zużycie energii wiadomo ciężko przewidzieć,ale z tego co widzę to waha się w granicach 600 kw na miesiąc w sezonie grzewczym co daje mi porównanie do węgla praktycznie takie samo ile teraz spalam,ale te 600 kw to wychodziło mieszkańcom domów 100 m2 z poddaszem więc nie wiem czy nie będę miała mniej,podłogówkę da się zrobić bez problemów więc warto trochę zainwestować dla tego komfortu ,tym bardziej przy tak minimalistycznym metrażu.Dobrze ,że tu napisałam bo nawet nie brałam pod uwagę takiego rozwiązania.Oby tylko kasy starczyło

jak dla mnie to klimatyzacja, pompa ciepła lub bufor grzany w tanim prądzie. jak jest możliwość wykonania podłogówki, to dobrze byłoby to zrobić. a najlepiej skontaktować się z kimś kto fachowo to policzy